banerNW.jpg
Menu
RSS

Śpiewali w językach obcych. Za nami FPO 2014! (VIDEO/GALERIA) Wyróżniony

fot. Dawid Spychalski/NowaWrzesnia.pl fot. Dawid Spychalski/NowaWrzesnia.pl

Język angielski zdominował 21. edycję Festiwalu Piosenki Obcojęzycznej. W piątek na deskach WOK-u licznie zgromadzona publiczność usłyszała także przeboje po niemiecku, hiszpańsku, francusku i rosyjsku. Działo się naprawdę wiele. Poniżej obszerna fotorelacja oraz materiał video!

W tegorocznym festiwalu wzięli udział uczniowie: LO im. H. Sienkiewicza (organizator), Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących i Zespołu Szkół Politechnicznych. Poza częścią konkursową imprezę uświetniły reprezentantki wrzesińskich gimnazjów i SSP nr 6.

W sumie podziwialiśmy 26 występów. Uczestnicy FPO zostali podzieleni na dwie grupy: soliści i zespoły wokalne oraz zespoły muzyczne. W każdej kategorii jury przyznawało Grand Prix Festiwalu i dwa kolejne miejsca, łącznie sześć nagród.

Na scenie kolejno zaśpiewali: Klaudia Twarda (LO), Katarzyna Bednarek (ZSTiO), zespół The Indirect, Anastazja Żak (LO), Anna Wardęska (SSP 6), The Unsafe, Julia Bogdańska (LO), Mateusz Bagrowski (ZSTiO), Adam Stefański (LO), Iga Iglewska (SSP 6), Nitty Gritty, Andrzej Grzegorek (LO), Katarzyna Napieraj (ZSTiO), Klaudia Lider (Gim 1), WONS.tąd, Jagoda Haller (LO), Agata Szcześniak i Adam Ajtner (ZSTiO), Małgorzata Harendarz (LO), Voller Hose, Kamila Remisz i Antonina Pedrycz (LO), Sara Król (Gim 2), Holy Crab, Kasandra Zawal (LO), Seven Up oraz Bioschmerz.

Występy oceniała komisja w składzie: Bogna Skoraszewska, Agnieszka Przysiuda-Zielkowska, Wojciech Głowacki, Anna Stachowiak, Dorota Górna, Bartosz Chudziński, Natalia Baciszewska-Kijak, Przemysław Koserczyk (przewodniczący) i Marcin Wojciechowski.

W pierwszej kategorii najlepsza okazała się Kasandra Zawal (kawałek „Radioactive” zespołu Imagine Drgons). Drugie miejsce dla Katarzyny Bednarek („Sterben für Dich”, LaFee), trzeci nasz redakcyjny fotoreporter Adam Stefański („Georgia on my mind” Ray Charles).

Grand Prix także dla dobrze znanej ekipy Holy Crab (Karolina Harendarz, Dawid Pawłowski, Szymon Mrozek, Piotr Pluciński, Henryk Harendarz). Grupa zaprezentowała utwór „Tears in Heaven” Erica Claptona. Za nimi zespół Seven Up (Szymon Siuda, Wojciech Dyrka, Szymon Mrozek, ks. Tomasz Matecki, Dawid Tokłowicz, Rafał Kempiński i Tometusz Krajniak) - „Isn't She Lovely” Steve'iego Wondera. Na podium stanął również Indirect (Joanna Jędrzejewska, Mateusz Skiba, Szymon Kusiński, Piotr Jasiński, Jakub Meller) za piosenkę „Funhouse” Pink.

Festiwal poprowadzili Nikola Kopeć i Daniel Robaszkiewicz. Organizatorzy: LO im. H. Sienkiewicza we Wrześni (Ewa Sławska, Kinga Dębicka, Samorząd Uczniowski). Wsparcia udzielili: Powiat Wrzesiński, Gmina Września, Powiatowy Bank Spółdzielczy we Wrześni, Towarzystwo Absolwentów i Przyjaciół LO oraz lokalne przedsiębiorstwa. Poniżej zdjęcia i materiał video.

FOTORELACJA:

Dawid Spychalski

fot. Dawid Spychalski

materiał video: Kuba Makowski

źródło: inf. własna

Media

39 komentarzy

  • Tracymep
    Tracymep piątek, 26, maj 2017 01:58 Skomentuj link

    wh0cd246931 diflucan fluconazole indocin generic furosemide wellbutrin generics metformin buy toradol

    Report
  • Michaelfrody
    Michaelfrody czwartek, 25, maj 2017 22:17 Skomentuj link

    wh0cd527821 medrol no rx

    Report
  • Charlesnurgy
    Charlesnurgy czwartek, 25, maj 2017 22:17 Skomentuj link

    wh0cd419093 buy clonidine

    Report
  • Xyz
    Xyz wtorek, 25, marzec 2014 23:08 Skomentuj link

    Twój cytat jest zwyczajnie głupi, ale dojrzejesz i zrozumiesz, że prywata na scenie jest zachowaniem karygodnym, bo to nie koncert jednego zespołu, ale festiwal szkolny. Podkreślam szkolny skierowany do uczniów szkoły (w dodatku skierowany do uczniów LO głównie, którzy pod scena mimo wszystko byli w mniejszosci. Poza tym ludzie pod scena nie popisali sie kulturą wyrażając swoje zadowolenie w dość prostacki sposób (nie mam na myśli pogo), nie dziwota, że ludziom się to nie podobało. Poza tym ta dzicz jeszcze kiedyś zmadrzeje o zobaczy, że ich inność nie jest inna, że to czysta hipokryzja, a miejsc do skakania jest więcej i są lepsze niz fpo w woku

    Report
  • Michał Mańka (ten rudzielec z gimnazjum nr 1)
    Michał Mańka (ten rudzielec z gimnazjum nr 1) wtorek, 25, marzec 2014 22:41 Skomentuj link

    lub dobrze się bawić *

    Report
  • Michał Mańka (ten rudzielec z gimnazjum nr 1)
    Michał Mańka (ten rudzielec z gimnazjum nr 1) wtorek, 25, marzec 2014 21:38 Skomentuj link

    "Żyjemy w czasach w których nie możemy spełniać własnych marzeń ani ich posiadać lub dobrze, bo od razu będziemy karceni przez plastikowe lalki z dwoma otworami do wlewania nasienia" - Ja

    Report
  • oki
    oki wtorek, 25, marzec 2014 12:34 Skomentuj link

    pogo było i będzie, tak samo jak ludzie z bólem dupska
    Natalia byłaś zajebista!

    Report
  • oooooooooo
    oooooooooo poniedziałek, 24, marzec 2014 23:07 Skomentuj link

    z tego co zauwazyłem to popychania krzesłami by nie było, gdyby dzieciaki nie wpadałyby w drug rząd. Trochę kultury, można się bawić, ale kosztem innych, wpadając na nic

    Report
  • C
    C poniedziałek, 24, marzec 2014 22:33 Skomentuj link

    Wszystkim "hejtującym":angielski wykonawców, zachowanie publiczności, werdykt jury, prowadzących, etc, proponuję w przyszłym roku zgłosić się na FPO, przygotować utwór, wyjść na scenę, przed salą pełną ludzi, zaśpiewać/zagrać i... po kilku dniach poczytać opinie "znawców wszystkiego" na tego typu portalach-nie dziwi mnie fakt, że z roku na rok zaangażowanie młodzieży w tego typu eventy jest coraz słabsze, skoro, przez swoje dobre chęci, przez swój talent, swoją chęć podzielenia się z innymi tym, co kochają robić, muszą borykać się z podobnymi opiniami małomiasteczkowych, ograniczonych polaczków. Cóż, anonimowość uwalnia i pobudza w ludziach silną potrzebę dowartościowywania się. Przypomnę tylko, że zarówno wokalistka WONSÓW(jak i wielu innych artystów, występujących kilka dni temu na scenie WOKu) jest dopiero na początku rozwijania swojej pasji, pielęgnowania talentu. Nie zabijajmy "świeżych", dobrze rokujących muzyków w zarodku. Do WSZYSTKICH malkontentów- może warto pozwolić im rozkwitnąć, zamiast nieustannie kręcić nosem, hm?
    Eh, między innymi dlatego nie znoszę tego miasta. Gdzie przyszło mi żyć?
    Pięć.

    Report
  • Twojedane
    Twojedane poniedziałek, 24, marzec 2014 21:43 Skomentuj link

    Taniec pod sceną-ok... Pogo jakie było nie. Lubię takie klimaty, uwielbiam koncerty, ale przygotowanie woku na fpo (gdzie są krzesła) nie jest przygotowaniem do skaczącej publiczności. Jak dzieci chcą poskakać niech sobie pojadą gdzieś, gdzie mogą poskakać i niech nie mówią, że pogo jest w 100 % bezpieczne dla osób postronnych, bo nie jest, tak samo jak dla osób skaczących.

    Report

Skomentuj

Upewnij się czy umieściłeś informacje oznaczone (*). Pisanie kodem HTML jest niedozwolone.

do góry

Galeria