banerNW.jpg
Menu
RSS

Bez bramek ale sporo emocji. Victoria traci punkty (GALERIA) Wyróżniony

fot. Dawid Spychalski/NowaWrzesnia.pl fot. Dawid Spychalski/NowaWrzesnia.pl

W sobotnim spotkaniu IV ligi Victoria tylko zremisowała z beniaminkiem PKS-em Racot. Wrześnianie przeważali, stwarzali sytuacje, jednak zabrakło zimnej krwi i skuteczności. W 75. minucie czerwoną kartkę zobaczył Maciej Lisiecki za uderzenie rywala. Emocjonujący pojedynek obejrzała rekordowa publiczność - około 400 kibiców. Poniżej zdjęcia, wyniki i tabela.

To miało być pewne zwycięstwo i trzy punkty dla gospodarzy, jednak lider musi zadowolić się zaledwie oczkiem. Victoria rozpoczęła ataki od 18 minuty. Najpierw w sytuacji sam na sam znalazł się Arkadiusz Juchacz ale górą był bramkarz gości. Chwilę później po rzucie rożnym główkował Michał Góralski, nie trafił w światło bramki z 5 metrów.

W 23 minucie głową próbował także Patryk Buczkowski. Dla odmiany z dystansu chcieli zaskoczyć środkowi pomocnicy Mateusz Ławniczak i Szymon Krawczyński. Pierwszy strzał wyciągnął bramkarz, drugi tuż nad poprzeczką. PKS odpowiedział tym samym w 40 minucie. Tobiasz Nowicki nie musiał interweniować.

W przerwie trener Topolski postanowił zmienić Buczkowskiego i Juchacza. Na boisku pojawili się Maciej Lisiecki i Maciej Matuszak. Już po 2 minutach popularny Lisek wpadł w pole karne. Sprytnie chciał wykorzystać spóźnione wyjście bramkarza ale sędzia nie zdecydował się wskazać na wapno. Pretensje do arbitra miał sam zainteresowany oraz szkoleniowiec wrześnian. To była sytuacja z serii tych "mógł zagwizdać ale nie musiał".

Podrażnieni biało-zieloni ruszyli jeszcze agresywniej. Minutę później Lisiecki mija obrońców, wychodzi sam na sam ale piłka zatrzymuje się na słupku. W 55. beniaminek odgryzł się. Na szczęście Nowicki wygrał pojedynek sam na sam. Victoria znów zaatakowała za sprawą Matuszaka. Najpierw przeniósł piłkę tuż nad poprzeczką, później po indywidualnym rajdzie uderzył obok słupka.

Spotkanie zbliżało się do końca, a na nowej tablicy zegarowej utrzymywał się bezbramkowy remis. Presji nie wytrzymali gospodarze, a dokładniej nasz najlepszy strzelec - Maciej Lisiecki. W 75. bez piłki uderzył obrońcę i zobaczył zasłużoną czerwoną kartkę. Mimo osłabienia Victoria miała inicjatywę do samego końca. Niestety drogi do bramki nie mógł znaleźć trzykrotnie Topolski. Celnie uderzył Groszkowski. Na koniec w 90. minucie Bartek Nowicki z rzutu wolnego trafił w poprzeczkę. Wynik nie uległ zmianie 0:0. Emocje nie opadły nawet po ostatnim gwizdku. Wiele zarzutów do pracy sędziów miał m.in. trener wrześnian.

22. kolejka IV ligi: Victoria Września - PKS Racot 0:0 (0:0)

Skład Victorii: T. Nowicki [5] - Groszkowski [4,5], Góralski [4,5], B. Nowicki [5], Budasz [4] (60. Buczek [4,5]) - Krawczyński [4,5] (86. Dederko), Ławniczak [4,5], Topolski [3,5], Goździaszek Ż [4,5], Juchacz [4] (46. Matuszak [4]) - Buczkowski [4] (46. Lisiecki [2] CZ)

Rezerwowi: Nowaczyk, Buczek, Dederko, Lisiecki, Matuszak, Plichta, Przybylski

[W nawiasach nasze noty za grę w dzisiejszym meczu. Zachęcamy do wystawiania własnych ocen poniżej w komentarzach]

Pozostałe wyniki 22. kolejki

KKS Kalisz - KS Górnik Konin 0:1

Dąbroczanka Pępowo - Victoria Ostrzeszów 5:0

SKP Słupca - Warta Krzymów 5:1

Piast Kobylin - Orzeł Mroczeń 0:2

Obra 1912 Kościan - Jarota II Jarocin 3:0 walkower

LKS Gołuchów - LKS Ślesin 0:1

Grom Wolsztyn - Olimpia Koło

Tabela:

M. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bz. Bs.
1. Victoria Września 22 51 15 6 1 61 19
2. KS Górnik Konin 22 49 15 4 3 45 19
3. Dąbroczanka Pępowo 22 48 14 6 2 41 15
4. Obra 1912 Kościan 22 44 13 5 4 45 19
5. Orzeł Mroczeń 22 39 11 6 5 34 30
6. LKS Ślesin 22 39 12 3 7 42 22
7. KKS Kalisz 22 31 9 4 9 29 23
8. LKS Gołuchów 22 29 8 5 9 32 26
9. PKS Racot 22 29 8 5 9 34 41
10. Olimpia Koło 21 25 7 4 10 21 27
11. SKP Słupca 22 25 7 4 11 33 40
12. Grom Wolsztyn 21 23 6 5 10 41 37
13. Victoria Ostrzeszów 22 19 5 4 13 21 46
14. Jarota II Jarocin 22 17 4 5 13 23 47
15. Piast Kobylin 22 13 3 4 15 13 51
16. Warta Krzymów 22 8 2 2 18 13 66

FOTORELACJA (zakaz kopiowania zdjęć)

Dawid Spychalski

fot. Dawid Spychalski/NowaWrzesnia.pl

źródło: inf. własna

4 komentarzy

  • M
    M niedziela, 20, kwiecień 2014 02:45 Skomentuj link

    W końcu kibicee cos sie zaczyna kręcić;) niedlugo będą klotnie kto wierniej kibicuje i kibicowal od zawsze;) a co do czerwonej kartki zdsza sie grajcie dalej powodzenia

  • otto2
    otto2 sobota, 19, kwiecień 2014 22:48 Skomentuj link

    otto stary cie dupą karmi len tu nie pisze

  • Otto
    Otto sobota, 19, kwiecień 2014 21:24 Skomentuj link

    Koszmar z dawnych lat powrócił - piłkarz (zbyt optymistyczne określenie) z nr 9 - ocena tak jak u Lady Pank " mniej niż zero".
    Panie "len" zimna woda nie pomoże, pomóc może jedynie przeszczep pewnej części głowy.

  • xyz
    xyz sobota, 19, kwiecień 2014 19:37 Skomentuj link

    Panie największa gwiazdeczko Victorii czas zabrać się za grę a nie za dyskusje z kibicami bo to co pan prezentujesz na boisku to gorzej niż żenada

Skomentuj

Upewnij się czy umieściłeś informacje oznaczone (*). Pisanie kodem HTML jest niedozwolone.

do góry

Galeria