Warto popłynąć Wartą!

Trzecia pod względem długości rzeka w Polsce na odcinku pomiędzy Pyzdrami a Czeszewem stanowi jedną z najbardziej malowniczych wodnych tras w naszym regionie. To idealne miejsce, by aktywnie spędzić wolny czas i zrelaksować się w otoczeniu pięknej przyrody. Mogli się o tym przekonać uczestnicy Powiatowego Spływu Kajakowego, który odbył się 6 sierpnia.

W wydarzeniu zorganizowanym przez powiat wrzesiński i Uczniowski Klub Sportowy Żak Września wzięło udział 40 osób. Wycieczka z nurtem Warty rozpoczęła się przy pyzdrskiej przystani wodniackiej. Zanim jej uczestnicy wsiedli do kajaków, zostali pouczeni o zasadach zachowania się na rzece przez wykwalifikowanych ratowników, którzy czuwali nad bezpiecznym przebiegiem spływu. Wydawać by się mogło, że pochmurne niebo, jakie przywitało kajakarzy w Pyzdrach, nie sprzyja rekreacji, a jednak pogoda okazała się idealna. Odpowiednia, nie za wysoka temperatura i słońce wyglądające od czasu do czasu zza chmur sprawiły, że płynęło się dużo przyjemniej niż w ponad trzydziestostopniowym upale. Po drodze entuzjaści aktywnego wypoczynku mogli cieszyć się walorami nadwarciańskiej przyrody, podziwiając piękne, stare lasy mieszane sięgające miejscami do samych brzegów. Krótka przerwa w okolicach Tarnowej pozwoliła na zebranie sił przed pokonaniem kolejnych kilometrów rzeki.

Na dalszym etapie uczestnicy spływu mijali m.in. przeprawę promową pomiędzy Nową Wsią Podgórną a Pogorzelicą – osadą leżącą w powiecie jarocińskim. Natomiast już po dotarciu do Czeszewa musieli przeprawić się na drugą stronę Warty, w czym pomógł im działający od wielu lat prom Nikodem. Tam, na polu biwakowym zarządzanym przez Nadleśnictwo Jarocin, czekało na nich ognisko. Warto dodać, że plac ten znajduje się w granicach urokliwego rezerwatu przyrody Czeszewski Las obejmującego naturalne lasy i starorzecza na terenie zalewowym Warty wraz z typowymi dla tego typu środowiska gatunkami roślin i zwierząt. Po ruchu na świeżym powietrzu i w pięknych okolicznościach przyrody pieczone na ogniu kiełbaski smakowały wyjątkowo. W końcu po pokonaniu 16-kilometrowego odcinka rzeki należy odpocząć i dobrze zjeść. Po zakończonym ognisku wszyscy ponownie udali się na prom, by po przepłynięciu na drugi brzeg wsiąść do autobusu i wrócić do Pyzdr. Mieszkańcy powiatu wrzesińskiego, którzy wzięli udział w spływie, opuszczali Czeszewo z uśmiechami na twarzach i nie ukrywali, że z niecierpliwością czekają na kolejne tego typu wydarzenia.

źródło i fot. Monika Tomczak /Powiat Wrzesiński

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *