banerNW.jpg
Menu
RSS

Wychowanek wraca do domu. Oskar Fajfer w Gnieźnie Wyróżniony

Wychowanek wraca do domu. Oskar Fajfer w Gnieźnie

Sporo niepokoju wśród gnieźnieńskich kibiców wywołały sobotnie doniesienia internetowe na temat przyszłości Oskara Fajfera. Fani o powrocie tego żużlowca do Gniezna spekulowali już na kilka dni przed rozpoczęciem okresu transferowego. Tymczasem, o pozyskanie zawodnika miał zabiegać jeszcze jeden klub z pierwszej ligi, ale starania te szybko miały swój koniec. Dziś wszystkich sympatyków czerwono-czarnych możemy uspokoić – Oskar Fajfer jeszcze przed weekendem osiągnął porozumienie z działaczami GTM Start Gniezno i zdania nie zmienił – ze stuprocentową pewnością ścigać się będzie w naszych barwach. Tym samym jest to drugi zawodnik, który zasila kadrę zespołu – wcześniej uczynił to Duńczyk Frederik Jakobsen.

gif 09.2018wrz1.gif


Oskar Fajfer jest zawodnikiem bardzo dobrze znanym w Gnieźnie. To wychowanek Startu, w barwach tego klubu debiutował w lidze, w sezonie 2010. W latach 2014-2015 reprezentował barwy zespołu z Torunia skąd na kolejne trzy lata przeniósł się do Gdańska. Teraz zdecydował się na powrót do miejsca, gdzie się wychował i gdzie stawiał pierwsze kroki w profesjonalnym speedwayu. "Daje to z pewnością powody do radości." - komentuje na gorąco nowy zawodnik GTM Start. "Radość ta jednak większa będzie w sezonie, bo jeździ się dla swoich kibiców, jeździ się na torze, gdzie się wychowałem. Mam tutaj rodzinę, mieszkam w tym mieście. Nie ma nic przyjemniejszego jak mieć tor pod nosem, w każdej chwili z niego korzystać i na pewno jest to lepsze do rozwoju" - przyznaje Oskar Fajfer. "Dzięki jeździe w Gnieźnie będę mógł poświęcić więcej czasu na treningi oraz na przygotowania sprzętu. Zyska na tym także moja rodzina, to wszystko jest na duży plus." - mówi o swoim powrocie do Pierwszej Stolicy.

Sezon 2017 O.Fajfer zakończył jako czwarty żużlowiec Zdunek Wybrzeża pod względem średniej biegopunktowej. Skuteczniejsza okazała się trójka Duńczyków. Mikkel Michelsen oraz Anders Thomsen podobnie jak Fajfer zdecydowali się opuścić klub znad morza. Mikkel Bech Jensen pozostaje wierny barwom Wybrzeża. "To, że odchodzę z Gdańska, to nie jest do końca tylko moja przyczyna. Dałem wybór tamtejszym działaczom. Można powiedzieć, że sami spowodowali to, że opuszczam klub. Nie chciałbym się zagłębiać w szczegóły. Dałem im pierwszeństwo do rozmów. Nie wykorzystali tego, skupili się na czymś innym i teraz mogą winić tylko siebie." - słyszymy z ust Oskara Fajfera.

"Działacze Startu byli bardzo zdeterminowani, żeby mnie pozyskać" - nie ukrywa O.Fajfer. "Nie sądziłem, że tak wielu osobom będzie zależało na moich występach tutaj. Ja oczywiście również byłem jak najbardziej na tak!" - dodaje. Co zdecydowało o tym, że wychowanek zdecydował się wybrać ofertę GTM Start i ponownie cieszyć swoją jazdą kibiców w Gnieźnie? To przede wszystkim ludzie, których trochę już zna. Mocnym wsparciem okazuje się także osoba Pawła Sochackiego, właściciela firmy Carbon, która pomagać będzie Oskarowi. "Pan Paweł przypieczętował to, że kontrakt podpisuję właśnie w Gnieźnie." - mówi. 24-latek życzy sobie, by sezon przebiegał tak, jak rozmowy.

Oskar jest kolejnym z wychowanków, który po latach spędzonych w innych klubach decyduje się na starty w Gnieźnie. Wcześniej taką drogę wybrali m.in. Adrian Gała i Mirosław Jabłoński. "Będziemy jeździć razem, znamy się wszyscy bardzo dobrze. Można się tutaj trochę wzorować na Unii Leszno. Tam nie brakuje wychowanków, to oni stanowią o sile zespołu, a klub zdobywa mistrzowskie tytuły. Dlaczego nie kopiować tego w Gnieźnie? Mamy dobrych wychowanków. Warto iść tym tropem i odnosić sukcesy!" - przekonuje.

Ambicją działaczy jest poprawa wyniku z sezonu 2018, kiedy to zespół zajął trzecie miejsce w Nice 1 LŻ. Menadżer Rafael Wojciechowski nie ukrywa, że celem będzie awans do najlepszej czwórki. "Koledzy zawiesili wysoko poprzeczkę!" - nawiązuje do wyników Car Gwarant Start w sezonie 2018 Oskar Fajfer. "Na pewno będzie co robić, nikt punktów za darmo na torze nie daje. Sportowcy zawsze podnoszą sobie poprzeczkę i napędzają się ambicjami. Na pewno będziemy chcieli poprawić wynik. Jest co robić, ale wszystko jest do zrealizowania!" - mówi żużlowiec, który gotowy jest by z powodzeniem ścigać się w barwach Gniezna.

Po wyborze klubu na najbliższy sezon O.Fajfer może skupić się na przygotowaniach. "W ogólnorozwojówce nic nie będziemy zmieniać. Kondycyjnie było wszystko w jak najlepszym porządku. Sporo rewolucji szykuje się w moich silnikach." - informuje. Syn Tomasza Fajfera będzie miał do dyspozycji sprzęt z najwyższej półki, a o jego przygotowanie zadba Ryszard Kowalski. "Skupiam się na najlepszym polskim tunerze, jest w najlepszej formie i te jego silniki fruwają! Zakupię dwa nowe. Myślę, że to będzie jedna z recept na dobry wynik. Wierzę, że moje zaufanie u pana Rysia Kowalskiego to będzie ten strzał w dziesiątkę!"

GTM Start Gniezno nie będzie jedynym klubem Oskara w sezonie 2019. Oglądać będziemy go również w Szwecji, gdzie został przedstawiony jako nowy zawodnik Masarny Avesta. "Czapki z głów dla mojego kolegi Sebastiana Skrzypczaka. Przyczynił się do zawarcia kontraktu w Elitserien. Cieszę się, że będę mógł tam jeździć. To najwyższy szczebel rozgrywek, świetne miejsce do zdobywania nowych doświadczeń, a także sprawdzania się w walce z najlepszymi. Tor nie jest typowo polski, bardziej angielski, techniczny. Naprawdę trzeba mieć sporo umiejętności. Mistrzowie świata nie jeżdżą tylko na twardym, długim i równym torze. Zdobywają również sukcesy na trudniejszych i ja ten element chcę doszkolić, poprawić. Dlatego też będę na takich torach jeździł." - komentuje wybór klubu w kraju Trzech Koron.

Fakt powrotu do Gniezna Oskara Fajfera cieszy menadżera drużyny. "To żużlowiec, który od początku istnienia Gnieźnieńskiego Towarzystwa Motorowego wygrał dwa z trzech organizowanych przez nas turniejów." - zauważa Rafael Wojciechowski. "Już po pierwszym zwycięstwie byliśmy zainteresowani jego powrotem. Wtedy jednak startowaliśmy w drugiej lidze, a Oskarowi zależało na ściganiu się na zapleczu PGE Ekstraligi. Teraz ponownie usiedliśmy do stołu, rozmawialiśmy na temat możliwości występów w Gnieźnie. Negocjacje zakończyły się porozumieniem i możemy się cieszyć z faktu, że wraca do Gniezna. Wierzę, że będzie solidnym punktem drużyny. To dobry startowiec. Jest to żużlowiec, który zrobi różnicę w zespole!" - dodaje R.Wojciechowski.

Oskar Fajfer i Frederik Jakobsen (Dania) to dwaj nowi zawodnicy w kadrze Car Gwarant Startu 2019. Ponadto w Pierwszej Stolicy nadal oglądać będziemy Juricę Pavlica, Adriana Gałę, Mirosława Jabłońskiego, Olivera Berntzona oraz młodzieżowców - Damiana Stalkowskiego, Szymona Szwachera i Michała Lewandowskiego. Według zapowiedzi działaczy to nie koniec ofensywy transferowej pierwszoligowca. Okienko transferowe dobiega końca 14 listopada. Na kolejne nazwiska trzeba poczekać.

Redakcja NowaWrzesnia.pl

źródło: GTM Start Gniezno

do góry

Galeria