Reklama

44-latek zaatakował i okradł znajomego

17/02/2025 11:32

Na trzy miesiące tymczasowego aresztu trafił 44-latek, który zaatakował znajomego i ukradł mu pieniądze.


Gdy tylko do gnieźnieńskich policjantów dotarła informacja o rozboju dokonanym na 43-letnim mężczyźnie, dyżurny natychmiast skierował na miejsce najbliższy patrol.

Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że znał się ze sprawcą. Tego dnia (9 lutego br.) spotkali się w celu towarzyskim. Z niewyjaśnionych przyczyn podczas spaceru ulicą Chrobrego w Gnieźnie sprawca w pewnym momencie wepchnął go w bramę, zaczął bić rękami i kopać po całym ciele, po czym zabrał pieniądze, które 44-latek miał w kieszeni, po tym oddalił się w nieznanym kierunku.

Reklama

Po tym fakcie pokrzywdzony zgłosił na Policji rozbój, sam korzystał z pomocy lekarskiej. Kryminalni i prewencja natychmiast przystąpili do poszukiwania napastnika. Na podstawie zebranych informacji ustalili dokładny przebieg zdarzenia i rozpoczęli poszukiwania sprawcy.

Na efekty nie trzeba było długo czekać. Po krótkich poszukiwaniach, w kilka godzin po zdarzeniu, policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o dokonanie rozboju. Do pomieszczeń dla osób zatrzymanych trafił 44-latek. Zatrzymany odwagi dodawał sobie alkoholem, miał prawie półtora promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Reklama

Na wniosek Policji, prokurator wystąpił do sądu o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do wniosku i mężczyzna został aresztowany na 3 miesiące. Grozi mu nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

Redakcja NowaWrzesnia.pl 

Źródło i fot. KP Policji w Gnieźnie 

Źródło: KP Policji w Gnieźnie
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nowarzesnia.pl




Reklama