Tak jak zapowiadaliśmy, to była noc która zdarza się raz na kilkadziesiąt lat. Przepiękny spektakl na niebie zafundowała nam natura. Zorza była widoczna niemal w całej Polsce. Dostaliśmy od Was zdjęcia z powiatu wrzesińskiego i nie tylko! Dziękujemy!
Wieczorem do naszej planety dotarł prognozowany koronalne wyrzut masy, a tych było kilka. Prognozy wskazywały, że może być to najlepsza zorza od wielu, wielu lat i była! Mówiąc wstępnie, to była najlepsza zorza od co najmniej 20 lat! Obserwowana była nie tylko z Polski czy Europy, ale nawet z rejonów... zwrotnika! Nie, nie pomyliłem się. Kiedy tylko zrobiło się ciemniej, zorza objawiła się bardzo silnym fioletem/różem który bez problemu widzieliśmy gołym okiem, następnie nastała przerwa - widzieliśmy przez długi czas lekką zieleń na niebie, aż stało się to... Chwile po północny nastąpił drugi, silny impuls zorzy w trakcie którego była szczególnie dobrze widoczna! Brzmi to abstrakcyjnie, ale gołym okiem widzieliśmy wyraźnie, słupy zorzy które nie były nad horyzontem, a... NAD NASZYMI GŁOWAMI! To naprawdę było coś potężnego i niesamowitego. W kulminacyjnym momencie osiągnęliśmy burze magnetyczną o sile G5 czyli ekstremalnie silną! Ta noc zdecydowanie przejdzie do historii, przecudne widoki, które mogliśmy obserwować tuż obok swoich domów - podsumowuje Łukasz Kuliński, Wielkopolski Łowca Burz z Czerniejewa.
Dziś, tj w sobotę również jest szansa na obserwację zorzy, choć nie tak intensywnej.
Zapraszamy na profil Łukasza na FB TUTAJ
Dawid Spychalski
Fot. Czytelnicy NW
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze