W minioną środę policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zostali wezwani do 2-letniego dziecka, które znajduję się w zatrzaśniętym wraz z kluczykami samochodzie.
Chłopiec był bardzo mocno zapłakany, spocony oraz roztrzęsiony, wręcz rączkami uderzał i drapał szybę pojazdu chcąc z niego się wydostać. Wrzesińscy policjanci natychmiast podjęli decyzję o wybiciu szyby w Toyocie Yaris - relacjonuje Adam Wojciński, rzecznik prasowy policji.
Po wyjściu z nagrzanego pojazdu dziecko uspokoiło się dopiero w ramionach taty. Szybkie i zdecydowane działanie policjantów pozwoliło na wyciągnięcie chłopca z pojazdu i tak dla pewności, że nic mu się nie stało przekazania go w ręce ratowników medycznych. Po badaniach chłopiec został zwolniony do swojego domu.
Komentarze