W ostatniej chwili wrzesińscy policjanci wyciągnęli z Wrześnicy 62-letniego mężczyznę. Do zdarzenia doszło 1 stycznia, przy ul. Daszyńskiego we Wrześni. Na szczęście ktoś zauważył osobę w potrzebie i zawiadomił funkcjonariuszy.
W noworoczny poranek (o godzinie 9:00) policjanci z Rewiru Dzielnicowych otrzymali zgłoszenie o leżącej w wodzie osobie. Według zgłaszającego mężczyzna miał się znajdować przy moście. Z wody widoczna jedynie była jego głowa.
Do tej sytuacja doszło na ulicy Daszyńskiego we Wrześni, gdzie przepływa Wrześnica. Z uwagi na panującą temperaturę na dworze to zgłoszenie wymagało podjęcia natychmiastowej reakcji ze strony policjantów. I tak też na szczęście się stało. Mundurowi natychmiast wyciągnęli z zimnej wody starszego mężczyznę, który leżał na plecach z głową uniesioną ostatkiem sił nad taflą wody - opisuje całą sytuację Adam Wojciński, rzecznik prasowy wrzesińskiej policji.
Reklama
[Dodaj swoje Ogłoszenie drobne na naszym portalu NowaWrzesnia.pl! Zobacz jakie to łatwe i zupełnie za darmo! KLIKNIJ TUTAJ]
Po wyciągnięciu na brzeg 62-latek był mocno wyziębiony i nie było możliwości nawiązania z nim logicznego kontaktu. Dzielnicowi podjęli próbę ogrzania mężczyzny poprzez nakrycie go "folią życia", a także ułożyli mieszkańca Wrześni w pozycji bezpiecznej.
Załoga karetki pogotowia przetransportowała 62-latka do Szpitala Powiatowego we Wrześni. Można powiedzieć, że mężczyzna otarł się o śmierć, ponieważ po sprawdzeniu temperatury ciała wynosiła tylko 29 stopni Celsjusza!
Redakcja NowaWrzesnia.pl
fot. NW
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze