Rozbudowa ścieżki pieszo-rowerowej nad Zalewem Lipówka to jeden z głównych tematów dla wrześnian w ostatnich dniach. Gminna inwestycja bardzo cieszy mieszkańców, jednak część, na czele z Projektem Września, nie zgadza się aby w jej ramach usunąć niektóre drzewa. PW umieściło w internecie petycję, którą podpisało już ponad 1 200 osób.
W sezonie coraz więcej mieszkańców spędza czas nad Zalewem, każdy kto bywa w tym miejscu wie, że w słoneczne dni na trasie wokół Zalewu robi się dość tłoczno. Poszerzenie ścieżki na pewno poprawi tę sytuacje.
Jak ta inwestycja wygląda w szczegółach?
Zacznijmy od garści liczb. Istniejąca ścieżka ma długość ponad 4,1 km. Na odcinku o długości około 2,2 km ścieżka zostanie poszerzona do 3,5 m szerokości – ten odcinek będzie miał nawierzchnię bitumiczną, czyli asfaltową. Natomiast kolejny odcinek ścieżki o długości 700 m będzie poszerzony przy wykorzystaniu kostki bezfazowej.
Nad zalewem, powstanie również druga nitka ścieżki o szerokości wahającej się od 3,5 do 4,5 metra. Nowy odcinek będzie miał około kilometra długości, zacznie swój bieg w okolicach wjazdu na parking w pobliżu Czardasza, a dalej minie Foodtrucki, boisko do streetballa i za kilkudziesięciometrową ławką włączy się do obecnie istniejącej trasy wokół Zalewu. Powstanie również krótszy odcinek w pobliżu Czardasza od strony ul. Czerniejewskiej.
Co cieszy, w końcu ścieżka rowerowa nie będzie urywać się kilkadziesiąt metrów przed mostem w Psarach Polskich, a będzie poprowadzona w całości, w tym również przez most, który doczeka się gruntownego remontu. Wykonane zostaną odcinki chodnika i ścieżki, które połączą ciąg pieszo-rowerowy po obu stronach rzeki. Przez most chodnik będzie miał ok. 2 m szerokości, co nie dziwi poprowadzony będzie po południowo-wschodniej stronie mostu – tj. od strony Wrześni. Dodatkowo w Psarach Polskich przy sklepie ABC powstanie wiata na rowery, to dobry pomysł – na pewno warto pomyśleć o takiej również w najbardziej zagęszczonym w atrakcje miejscu nad Zalewem w okolicy siłowni plenerowej.
Niestety, przy licznych plusach inwestycji, trzeba zaznaczyć, że ma ona wysoką cenę. Jej realizacja zakłada wycięcie 61 drzew, w tym 26 z nich o obwodzie pnia przekraczającym 1 metr. Między innymi planuje się wycięcie wierzby płaczącej o obwodzie ponad 3 m, pod topór ma również pójść topola czarna o obwodzie 355 cm. Trudno pogodzić się również z planem wycięcia wyjątkowo urokliwych drzew rosnących w pobliżu kościoła na Lipówce, zbawiennych jeśli chodzi o cień. Niedawno przez nasze miasto przeszła ogromna wichura, która zdziesiątkowała starodrzew w naszej okolicy, również nad Zalewem. Nie jest dobrym pomysłem, by w celu poszerzenia ścieżki zniszczyć tyle wiekowych drzew, o tak znacznych rozmiarach. Gdy to możliwe, warto tak ją poprowadzić by omijała rosnące drzewa. Dlatego apelujemy do burmistrza o oszczędzenie tych szczególnie cennych przyrodniczo i krajobrazowo miejsc. Pamiętajmy, ta inwestycja ma służyć przecież rekreacji, w której drzewa wcale nie przeszkadzają, a wprost odwrotnie - sprawiają, że nad Zalewem jest przyjemnie i ładnie - - piszą na swojej stronie członkowie Projektu Września.
Dodajmy, że gmina Września, w ostatnich czterech latach, w pobliżu ścieżki i Zalewu zasadziła kilkanaście tysięcy drzew (w tym sadzonek jak i większych).
Komentarze