Już 6 stycznia (w hali WOSR przy ul. Kosynierów we Wrześni) odbędzie się czwarta edycja turnieju piłkarskiego o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Września. Zawody rozegramy ku pamięci naszego ,,kierasa" Stefana Wichłacza. Podczas imprezy będą zbierane środki na leczenie małej Alicji. Zapraszamy na trybuny!
W turnieju wezmą udział:
- Zjednoczeni Września
- Wiara Lecha Poznań (z byłymi piłkarzami Lecha)-
- Trenerzy i Przyjaciele FOXa
- Czarni Czerniejewo
- Victoria Września
- Huragan Pobiedziska
Wstęp oczywiście bezpłatny.
Przypomnijmy, że tytułu będą bronić Czarni Czerniejewo, którzy okazali się najlepsi w trzeciej edycji, a jeszcze wcześniej zwyciężali: Victoria Września i Trenerzy Foxa.
Harmonogram gier:
⌚10.30 CZARNI CZERNIEJEWO - ZJEDNOCZENI WRZEŚNIA
⌚10.55 WIARA LECHA POZNAŃ - HURAGAN POBIEDZISKA
⌚11.20 VICTORIA WRZEŚNIA - ZJEDNOCZENI WRZEŚNIA
⌚11.45 TRENERZY I PRZYJACIELE FOX - WIARA LECHA POZNAŃ
⌚12.10 VICTORIA WRZEŚNIA - CZARNI CZERNIEJEWO
⌚12.35 TRENERZY I PRZYJACIELE FOX - HURAGAN POBIEDZISKA
?FAZA PUCHAROWA
⌚13.00 1A - 2B
⌚13.25 1B - 2A
⌚13.50 MECZ O V MIEJSCE
⌚14.15 MECZ O III MIEJSCE
⌚14.40 FINAŁ
W TYM ROKU NA TURNIEJU PIENIĄŻKI BĘDZIEMY ZBIERAĆ DLA ALICJI !
CEL ZBIÓRKI: Operacja ortopedyczna w USA, przelot, zakwaterowanie i pobyt przy szpitalu.
Alusia ma za sobą już 4 operacje. Dużo w życiu przeszła, kilka razy się z nią żegnaliśmy... Za każdym razem wychodziła jednak ze stanu krytycznego, bo wie, że ma dla kogo żyć i walczyć każdego dnia. Wie, że my rodzice i wszyscy bliscy tak bardzo ją kochamy i nigdy w nią nie zwątpimy! Tak bardzo chcemy, by żyła bez bólu, by mogła czerpać radość z życia...
Niestety koszt samej operacji i pobytu w szpitalu jest ogromny. Następnie czeka nas rehabilitacja pooperacyjna, która będzie trwała od 3 do 4 miesięcy. Koszty są kosmiczne, ale dla Alusi wierzę w cud! Wierzę, że ludzi dobrej woli jest więcej i razem damy radę.
Ala pilnie potrzebuje operacji ratującej biodra i miednicę! Córeczka cały czas cierpi – jej miednica jest strasznie zrotowana, co przyczynia się do powstania skoliozy. Prawe bioderko jest już zwichnięte, a lewe mocno podwichnięte, co powoduje ogromny ból. Przy każdym ruchu biodro samoistnie „przemieszcza się” i słychać przeraźliwy zgrzyt kości! Codziennie modlę się, aby biodro nie wypadło całkiem z panewki, by nie było za późno na pomoc!
Mimo czteroletniej intensywnej rehabilitacji oraz korzystania ze sprzętu rehabilitacyjno-ortopedycznego, choroba postępuje… Ala bez operacji nie jest w stanie „pójść do przodu”. Prosimy, pomóż nam ją ratować przed bólem...
Komentarze