We wtorek, 27 maja, burmistrz Wrześni Artur Mokracki wspólnie z senatorem RP Grzegorzem Fedorowiczem oraz radnym Rady Miejskiej Łukaszem Cichym spotkali się z zastępcą dyrektora Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie Witoldem Głębowiczem. Tematem spotkania był odnaleziony niedawno w okolicach Sochaczewa sztandar 68. Pułku Piechoty z Wrześni.
W spotkaniu uczestniczyli również pracownicy działu konserwacji warszawskiego muzeum. Sztandar przeszedł wstępne oczyszczenie i zabezpieczenie materiału.
Muzeum czeka obecnie na decyzję konserwatora zabytków odnośnie przekazania prawa własności dla muzeum, aby móc rozpocząć prace konserwacyjne sztandaru, które potrwają około dwóch lat. Po ich zakończeniu sztandar trafi na czasową ekspozycję do Muzeum Regionalnego we Wrześni.
Przypomnijmy, że w marcu tego roku, w okolicach Iłowa, Sochaczewska Grupa Odkrywców Historii dokonała sensacyjnego odkrycia. Zardzewiała bańka na mleko kryła w sobie płat sztandaru wojskowego, należącego do jednego z pułków walczących w 1939 na ziemi sochaczewskiej. Znalezisko natychmiast trafiło do Muzeum Ziemi Sochaczewskiej.
Pierwotnie zabezpieczony drewnianym deklem i smołą pojemnik niestety skorodował, do środka dostała się woda, przezco konieczne było natychmiastowe podjęcie działań ratunkowych. Sztandar trafił do pracowni konserwatorskiej w Warszawie. Po otwarciu pojemnika okazało się, że to sztandar 68. Pułku Piechoty we Wrześni, który został ukryty w 1939 roku.
Źródło i Fot. UMiG we Wrześni
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze