Mężczyzna chcąc uniknąć kontroli trzeźwości zaaranżował awarię pojazdu. W swoim planie postarał się szybko zadbać o każdy szczegół niezbędny do wymiany koła. Na jego nieszczęście policjanci z wrzesińskiej drogówki nie dali się nabrać.
Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego 12 listopada (w godzinach porannych) tuż po długim weekendzie w rejonie ulic Kościuszki oraz Sikorskiego we Wrześni przeprowadzili akcję „Trzeźwy poranek”.
Niestety okazało się, że nie każdy kierujący wyszedł z założenia żeby wsiąść za kierownicę trzeźwym. W ramach działań zostało przeprowadzonych ponad 500 badań stanu trzeźwości, wśród których dwóch mężczyzn znajdowało się w stanie po spożyciu alkoholu - relacjonuje Adam Wojciński, rzecznik prasowy wrzesińskiej policji.
Reklama
Pierwszy z nich 25-latek pochodzący z powiatu wrzesińskiego poruszał się Audi A6 z wynikiem 0,16 mg/l w wydychanym powietrzu. To daje 0,32 promila alkoholu w organizmie.
Drugi z mężczyzn widząc z daleka błyskające niebieskie światła oraz badających policjantów postanowił unikać spotkania z nimi. Wybrany przez niego sposób polegał na bardzo rzetelnie zaaranżowanym udawaniu awarii pojazdu.
35-latek zadbał o każdy szczegół swojej mistyfikacji w postaci ustawienia trójkąta ostrzegawczego w odległości, otwarcia bagażnika i przygotowaniu koła zapasowego oraz wykonaniu gimnastyki przy próbie odkręcenia śrub.
Niestety dla 35-latka, to wszystko nie zwiodło czujności wrzesińskich policjantów. Podczas badania okazało się, że mieszkaniec powiatu gnieźnieńskiego kierował Renault Thalia w stanie po spożyciu alkoholu z wynikiem 0,17 mg/l w wydychanym powietrzu, czyli 0,34 promila alkoholu w organizmie.
Dodatkowo wyszło, że 35-latek posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Jego sprawą zajmie się Sąd Rejonowy we Wrześni.
Redakcja NowaWrzesnia.pl
Źródło i Fot. KP Policji we Wrześni
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze