Wrzesińscy policjanci z Wydziału Prewencji zatrzymali mężczyznę, który w przeciągu trzech dni dopuścił się dwóch kradzieży rozbójniczych. Wobec 27-latka został zastosowany areszt tymczasowy. Grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Mieszkaniec Wrześni w przeciągu trzech dni popełnił dwie kradzież rozbójnicze. Został on zatrzymany przez policjantów z Wydziału Prewencji z Komendy Powiatowej Policji we Wrześni.
Do pierwszego zdarzenia doszło 13 lutego (po godzinie 15:00) na terenie marketu spożywczego przy ulicy Kolejowej we Wrześni. 27-latek krążąc po sklepie ukradł 4 napoje mleczne za kwotę 26,89 złotych. Mężczyznę chcieli ująć ochroniarze, jednak ten uderzył i groził jednemu z nich a następnie uciekł z obiektu. Napastnik został zatrzymany tego samego dnia przed godziną 23:00.
- Po przeprowadzeniu z 27-latkiem postępowania usłyszał on zarzuty, gróźb karalnych oraz kradzieży rozbójniczej, która z uwagi na to, iż stanowi wypadek mniejszej wagi zastosowano wobec mężczyzny dozór policyjny. Jednak mało mu było wrażeń i 15 lutego (o godzinie 7:25) postanowił ukraść alkohol o wartości ponad 450 złotych ze sklepu przy ulicy Gendka we Wrześni. Scenariusz był bardzo podobny, ponieważ w celu utrzymania się przy swoim łupie odepchnął interweniującą kierowniczkę sklepu - relacjonuje Adam Wojciński, oficer prasowy policji.
Kresem jego przestępczej działalności było zatrzymanie przez wrzesińskich policjantów w niespełna trzy godziny od kradzieży. Zabezpieczony materiał dowodowy pozwolił Prokuratorowi Rejonowemu we Wrześni wnioskować o areszt tymczasowy. Prokuratorski wniosek został zaakceptowany przez Sąd Rejonowy we Wrześni i najbliższe trzy miesiące 27-latek spędzi w areszcie. Za popełnienie tych przestępstw grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Komentarze