Wczoraj - 21 kwietnia (około 22) służby otrzymały pilne zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który miał wpaść do stawu przy ul. Opieszyn. Na miejscu pracowało kilkudziesięciu strażaków oraz policja. Poniżej szczegóły.
Jak informuje nas oficer prasowy wrzesińskiej straży pożarnej, mieszkanka pobliskiego bloku zgłosiła, że mężczyzna wpadł do stawku przy ul. Opieszyn.
Po przyjeździe, na miejscu służby zastały nietrzeźwego mężczyznę siedzącego na ławce, który twierdził, że do wody wpadła osoba która siedziała razem z nim.
Strażacy rozpoczęli szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą, w której brało udział kilka zastępów z Wrześni, Węgierek a nawet trzy specjalistyczne jednostki wodne z Poznania! Wykorzystano sonar i łódź.
Po dokładnym sprawdzeniu całego stawu włącznie z dnem i brzegów nikogo nie znaleziono.
Jak się później okazało, w kolejnej rozmowie (po akcji) ten nietrzeźwy mężczyzna miał stwierdzić, że jednak siedział sam na ławce. Dalsze czynności z tą osobą prowadziła dalej policja.
Wkrótce więcej informacji.
Dawid Spychalski
Fot. OSP Węgierki
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze