Do zdarzenia doszło wczoraj w nocy, na drodze ekspresowej w miejscowości Mielno, w powiecie gnieźnieńskim. Samochód uderzył w łosia. Zwierzę nie przeżyło.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów wydziału ruchu drogowego pracujących na miejscu: kierujący pojazdem marki Audi A4 jadąc od strony Gniezna w kierunku Bydgoszczy nie zastosował się do znaku ostrzegawczego „dzikie zwierzęta” (A -188) i na prostym odcinku drogi potrącił łosia znajdującego się na jezdni.
Siła uderzenia była potężna – przód pojazdu został całkowicie zmiażdżony, a potężne zwierzę uderzyło w przednią szybę i dach auta.
Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe: straż pożarną, pogotowie oraz policję. Kierujący Audi, 43-letni mężczyzna został LPR przetransportowany do szpitala w Poznaniu.
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. Dwie pasażerki zostały przetransportowane do szpitala w Gnieźnie. Auto zostało procesowo zabezpieczone na parkingu depozytowym.
Na czas prowadzonych działań w godzinach 2.00 – 4.10 ruch na S5 H w kierunku Bydgoszczy był zablokowany do czasu uprzątnięcia jezdni i usunięcia uszkodzonego pojazdu. Wprowadzono objazdy.
Okoliczności wypadku ustalają policjanci z Kłecka. Apelujemy o bezwzględne zdjęcie nogi z gazu – szczególnie po zmierzchu oraz w okolicach oznaczonych znakiem ostrzegawczym "Uwaga na dzikie zwierzęta".
Redakcja Nowa Września
Źródło i fot. KP Policji w Gnieźnie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze