Reklama

Dyplom wciąż jest ważny, ale mniej niż kiedyś

06/05/2025 08:13

Niegdyś dyplom potwierdzający wykształcenie wyższe powszechnie uznawano za przepustkę do lepszego życia, kariery i wyższych zarobków. Rzeczywiście, kilkadziesiąt (a być może nawet jeszcze kilkanaście) lat temu, gdy polska gospodarka stała sektorem przemysłu, praca intelektualna była czymś rzadszym, a zarazem bardziej prestiżowym. Po transformacji i stopniowym przejściu w model oparty na sektorze usług nastąpiły diametralne zmiany. Dziś istnieją badania, zgodnie z którymi niewiele ponad połowa osób uznaje dyplom za coś koniecznego. Warto zadać sobie zatem pytanie: czy dyplom wciąż jest niezbędny? Może w dzisiejszych czasach bardziej liczą się już umiejętności? (Materiał zewnętrzny) 


Dlaczego wykształcenie wyższe traci na wartości? 

Do niedawna uznawano, że każdy, kto posiada dyplom wykształcenia wyższego, to człowiek niezaprzeczalnie inteligentny, oczytany, potrafiący myśleć krytycznie i przełamywać schematy. W dobie raczkującego w Polsce kapitalizmu, gdzie rozwinięte na zachodzie usługi nadal pozostawały zamknięte na nasz rynek z racji niewielkiej siły nabywczej przeciętnego Polaka, ludzie wykształceni wnosili na rynek pracy nową jakość. Spodziewano się po nich, że ich praca umysłowa doprowadzi do stworzenia nowych pomysłów i rozwiązań, które, o ile były dobrze przemyślane, na nienasyconym rynku prowadziłyby do przebojowych produktów i ogromnych zysków – zarówno dla firm, jak i dla pracowników.

Reklama

W społeczeństwie ukształtował się zatem jednowymiarowy obraz idealnej ścieżki rozwoju: trzeba dobrze się uczyć, dostać się na renomowane studia, zdać je, zadomowić się w jakiejś firmie i nabijać kabzę. Biorąc pod uwagę obowiązujący w naszym kraju obowiązek szkolny, większość nie widziała w takiej ścieżce niczego złego, co doprowadziło do ogromnego wzrostu zainteresowania uczelniami. Z czasem, wraz z rosnącą liczbą studentów jakość kształcenia zaczęła spadać. Wiele osób trafiało na studia z marszu, „bo tak wypadało”, ponieważ ich decyzje pokierowane były nie ambicją, a na przykład presją rodziców czy brakiem pomysłu na siebie. Oczywiście nikt nie decydowałby się na studiowanie wymagających kierunków; raczej padało na studia filologiczne, psychologię, socjologię czy administrację. W efekcie zaczęto mówić o nieperspektywistycznych kierunkach, do których to zaliczały się między innymi te wymienione w poprzednim zdaniu.

Problem dewaluacji studiów nie ograniczył się jednak tylko do kilku dyscyplin. Rekruterzy i pracodawcy dzisiaj częściej zauważają luki między teorią nauczaną na studiach a praktycznymi umiejętnościami absolwentów. Wartość uniwersyteckiego kształcenia poddawana jest w coraz większą wątpliwość, co skłania młodych ludzi do poszukiwania alternatywnych ścieżek rozwoju.

Reklama

Rośnie znaczenie umiejętności i doświadczenia

Wcześniej wspomniane badanie, przeprowadzone przez portal CVwizard, wskazało, że dziś już tylko 52% osób uznaje dyplom za coś niezbędnego. Co więcej, z tego samego badania dowiadujemy się, że w rekrutacjach coraz częściej stosuje się testy umiejętności. Pozwalają one sprawdzić realne zdolności aplikujących osób, eliminując problem kandydatów, którzy mogą mieć dobre wykształcenie na papierze, ale niekoniecznie wiedzą, jak wykorzystać je w praktyce.

Warto także zwrócić uwagę na trend zdobywania certyfikatów zamiast tradycyjnego wykształcenia. Dzięki platformom takim jak Coursera, Udemy czy Akademia PARP można zdobyć naprawdę solidną wiedzę w różnorodnym zakresie, a do tego o wiele szybciej i za ułamek ceny studiów zaocznych. Wśród młodszych pokoleń zmagających się z trudną sytuacją na rynku pracy i rosnącymi kosztami życia to egalitarne rozwiązanie cieszy się rosnącą popularnością. Skoro można zdobyć podobne kompetencje w kilka miesięcy i od razu wejść na rynek pracy, to po co męczyć się od 3 do 5 lat na studiach?

Reklama

Kursy online cieszą się największą popularnością w takich branżach jak:

  • IT Marketing cyfrowy
  • Projektowanie treści (UX/UI)
  • Cyberbezpieczeństwo
  • Analityka danych
  • Grafika komputerowa

Jak firmy zmieniają podejście do rekrutacji?

Coraz większy nacisk kładzie się na rekrutację opartą na umiejętnościach kandydata. Pracodawcy wolą sprawdzać, co kandydat faktycznie potrafi, zamiast polegać wyłącznie na jego CV. Co ciekawe, giganci technologiczni, tacy jak Google czy IBM, od jakiegoś czasu zrezygnowały z wymagania dyplomów od swoich kandydatów. Trend ten nabiera tempa w ostatnich latach i nie zanosi się, aby miało się to zmienić w dobie sztucznej inteligencji i zastępowania nią możliwie jak największej liczby funkcji dotychczas pełnionych przez człowieka.

Reklama

Oprócz tego, współczesne metody rekrutacji coraz częściej wykorzystują media społecznościowe i platformy networkingowe, takie jak LinkedIn. To również potwierdza badanie CVwizard, ponieważ około połowa zapytanych respondentów w przeciągu ostatniego roku otrzymała ofertę pracy za pośrednictwem tej platformy.

Czy (i kiedy) dyplom wciąż ma znaczenie?

Mimo zmieniających się trendów, w niektórych branżach dyplom wciąż pozostaje niezbędny. Trudno się temu dziwić, ponieważ pewne zawody nie zostaną ani wygryzione przez sztuczną inteligencję, ani oddane w ręce internetowych kursantów. O jakie branże chodzi? Przede wszystkim:

Reklama
  • Prawo
  • Medycyna i opieka zdrowotna
  • Inżynieria i mechanika
  • Architektura

Do tej listy ogólnie rzecz biorąc należy dopisać wszystkie prawnie regulowane zawody. Raczej nie ma co myśleć o zmianach w tym zakresie, o ile nie zmieni się sama litera prawa. W takich zawodach konieczne jest zarówno zdobycie teoretycznej wiedzy, jak również zrealizowanie praktyk pod okiem doświadczonych ekspertów. Samodzielna nauka po prostu tutaj nie wystarcza.

Oprócz tego, posiadanie dyplomu może nadal świadczyć o wytrwałości i zdolności do pracy nad długoterminowymi celami. Studia uczą także umiejętności miękkich, takich jak myślenie analityczne i praca zespołowa, które mogą być równie istotne jak kompetencje techniczne.

Reklama

Nie zapominajmy także o innym, bardzo ważnym aspekcie, czyli o budowaniu sieci kontaktów. Spędzając kilka lat życia w otoczeniu przyszłych specjalistów, otwieramy sobie potencjalnie całą gamę drzwi, ścieżek oraz okazji do pewnych stanowisk lub możliwości, które będą niedostępne dla osób bez wykształcenia wyższego.

Podsumowanie

Czy dyplom jest niezbędny do zdobycia dobrze płatnej pracy? Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Według przytoczonego badania niewątpliwie traci on na znaczeniu, zwłaszcza wśród młodszych pokoleń. Jednak w niektórych branżach pozostaje on kluczowym elementem mimo rosnącej roli praktycznych umiejętności. Ponadto trzeba zauważyć, że współczesny rynek odzwierciedla dynamikę naszych czasów. Pracodawcy są coraz bardziej otwarci na alternatywne ścieżki kariery i rozwoju, co podyktowane jest największą w historii ilością dostępnych możliwości zdobywania wiedzy i kwalifikacji. Dyplom nadal może być atutem, ale nie ma co się łudzić – nie jest on już jedyną drogą do sukcesu zawodowego.

Reklama

Materiał zewnętrzny

Fot. Unsplash

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/05/2025 14:08
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nowarzesnia.pl




Reklama