Wsiadając za kierownicę pojazdu, bierzemy odpowiedzialność za bezpieczeństwo nie tylko swoje, ale także innych uczestników ruchu drogowego. Mijane samochody przewożące ludzi czy piesi, to osoby, które w konsekwencji naszych czynów mogą zostać poszkodowane.
Duże zestawy pojazdów, których waga, często przekracza kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt ton z załadunkiem, powinny być prowadzone w sposób szczególnie rozważny.
Tego pod uwagę nie wziął 52-letni kierujący samochodem ciężarowym MAN z naczepą. W jego organizmie alkomat wykazał 2 promile alkoholu. Do zdarzenia doszło w ubiegłą środę 24 września 2025 roku po godzinie 19.
Szczęśliwie, po telefonie świadka jadącego za nim trasą S5 policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego z Gniezna zatrzymali go w Goślinowie, zanim doszło do tragedii.
Kierowca trafił do pomieszczeń dla osób zatrzymanych, a kolejnego dnia, po wytrzeźwieniu śledczy przedstawili mu zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości.
Mężczyznę czekają teraz surowe konsekwencje. Sąd może wymierzyć mu karę pozbawienia wolności, grzywnę, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, obowiązek wpłaty na wskazany cel społeczny oraz spłatę kwoty wartości pojazdu.
Redakcja NowaWrzesnia.pl
Źródło i fot. KP Policji w Gnieźnie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze