W czwartek, 17 czerwca (około godz 20:40) na ul. Piastów wrzesińscy policjanci chcieli zatrzymać do kontroli samochód marki Kia Carnival. Jednak kierowca ani myślał się zatrzymać. Rozpoczął się pościg ulicami Wrześni.
Uwagę policjantów z wydziału prewencji zwrócił fakt, że kierowca miał założoną kominiarkę, a auto nie miało włączonych świateł mijania. Po sygnałach świetlnych i dźwiękowych ze strony policji, kierowca zaczął uciekać.
Rozpoczął się pościg ulicami: Słowackiego, Sikorskiego i Kościuszki. Tam kierowca stracił panowanie nad autem, zjechał na pas zieleni i uderzył w zaparkowane pojazdy.
Wtedy rozpoczął ucieczkę pieszą. Policjanci udali się za nim. Jednak mężczyzna zdołał uciec i nadal jest poszukiwany. Został wszczęty alarm, w akcji wziął udział także przewodnik z psem tropiącym. Nadal trwają czynności.
Zostanie wszczęte dochodzenie. Wiadomo, że osobówka nie była własnością mężczyzny. Wkrótce więcej informacji.
Komentarze