Do zdarzenia doszło 25 listopada 2025 roku przed 23.00. 24-latek wsiadając do autobusu na ul. Dworcowej w Gnieźnie został zaatakowany przez nieznanego sprawcę, który z autobusu wysiadał. Sprawca uderzył go z pięści w twarz z taką siłą, że pokrzywdzony został odrzucony na ponad 2 metry.
Po zdarzeniu agresor odszedł jakby nic się nie stało. 24-latek wsiadł do autobusu silnie krwawiąc, po czym został hospitalizowany w szpitalu w Poznaniu, gdzie przeszedł zabieg chirurgiczny repozycji kości nosa.
O zdarzeniu stróżów prawa poinformowała matka pokrzywdzonego. Policjanci Wydziału Kryminalnego zajmujący się sprawą natychmiast rozpoczęli poszukiwania napastnika. Między innymi zabezpieczyli nagarnia z kamer monitoringu, ustalili rysopis napastnika, a także miejsce, gdzie może przebywać agresor. Ustalenia potwierdziły się i sprawca został zatrzymany.
Okazał się nim 22-latek z Gniezna, notowany przez Policję. Po zebraniu materiału dowodowego usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej. Ponadto działanie sprawcy zostało zakwalifikowane, jako czyn o charakterze chuligańskim. Na wniosek Policji prokurator zastosował (28.11.2025 r.) wobec 22-latka dozór policji.
Przestępstwo, którego się dopuścił jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 5.
Redakcja NowaWrzesnia.pl
Źródło KP Policji w Gnieźnie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze