Reklama

Skradzioną toyotą wjechał na pole uprawne. 33-latek w rękach policji

14/02/2020 19:45
Policjanci z wrzesińskiej drogówki zatrzymali złodzieja samochodów. 33-latek ukradł z terenu Niemiec Toyotę C-HR. Wartość poniesionych start wyniosła ponad 89 tysięcy złotych. Mężczyźnie grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Dwa dni temu pisaliśmy o wypadku, do którego doszło na drodze krajowej numer 92 w miejscowości Węgierki. Do obsługi tej kolizji zostali skierowani policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego we Wrześni.

W tym zdarzeniu, udział brała jedna osoba, 33-latek kierujący Toyotą C-HR, którą z niewiadomych przyczyn na prostym odcinku drogi wjechał na pole uprawne. W trakcie sprawdzania uszkodzonego pojazdu pojawiły się niezgodności co do numeru rejestracyjnego.

- Okazało się, że pod tą tablicą widnieje w systemie również Toyota C-HR, ale o zupełnie innym numerze VIN niż ten na uszkodzonym pojeździe. W dalszej weryfikacji potwierdziło się skąd wynikają te nieprawidłowości. Toyota została skradziona z terenu Niemiec tego samego dnia. Wartość poniesionych start wyniosła ponad 89 tysięcy złotych. Mieszkańcowi powiatu szczecineckiego za kradzież grozi nawet do 5 lat pozbawienia wolności - mówi Adam Wojciński, oficer prasowy wrzesińskiej policji.


Redakcja NowaWrzesnia.pl

fot. KP Policji we Wrześni
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nowarzesnia.pl




Reklama