Reklama

Tragedia rodziny z Borzykowa. Ciężko ranna Nina walczy o życie!

10/09/2024 19:54

36-letnia Nina Komisarek walczy o życie w szpitalu. Gorąco zachęcamy do wsparcia zbiórki na rzecz mieszkanki Borzykowa. Na jej powrót do zdrowia czeka mąż z dwoma córkami. Poniżej link do zbiórki. 


W połowie sierpnia zdarzyła się tragedia! To miało być zwykłe, spokojne popołudnie. Niestety w jednej chwili zmieniło się życie całej naszej rodziny. W wyniku nieszczęśliwego wypadku moja żona została poważnie poparzona biopaliwem, które wybuchło prosto na nią, powodując ogromne obrażenia! - mówi mąż pani Niny. 

Reklama

Nina to moja ukochana żona i mama naszych dwóch uroczych dziewczynek: Hani i Gabrysi. Do niedawna byliśmy szczęśliwą rodziną, jednak pożar, który niespodziewanie wybuchł, chciał odebrać nam Ninę.

70% ciała Niny pokryte jest poparzeniami, w tym poparzeniami trzeciego stopnia. Dzięki błyskawicznej reakcji najbliższych, sąsiadów, strażaków i ratowników, żonę udało się uratować i teraz, w śpiączce farmakologicznej, toczy najważniejszą walkę – walkę o życie! Razem z córkami czuwamy nad jej łóżkiem… Mamy nadzieję, że nasza obecność doda jej choć trochę siły do walki! 

Reklama

Dla Niny każda godzina jest wyzwaniem, każdy dzień to cud! Lekarze robią wszystko, co w ich mocy, by ją uratować, ale przed nią jeszcze długa i trudna droga do zdrowia.

Potrzebne będą kosztowne zabiegi, przeszczepy skóry, długotrwała rehabilitacja, specjalistyczna opieka, pomoc psychologiczna i wiele operacji plastycznych. To ogromny koszt, który niestety przekracza możliwości finansowe naszej rodziny.

Nina to osoba pełna ciepła, miłości i oddania, zawsze gotowa, by pomagać innym. Teraz to ona potrzebuje naszej pomocy. Jej córeczki, Hania i Gabrysia, czekają na powrót ukochanej mamy do domu, a ja czekam na swoją ukochaną żonę! Dziękujemy za każdą okazaną pomoc!

Reklama

Link do zbiórki TUTAJ

Grupa wsparcia Razem dla Niny TUTAJ

Damian, mąż

Źródło Fundacja Siepomaga.pl

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 10/09/2024 20:17
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Barbara - niezalogowany 2024-09-12 18:53:00

    Znam Ninę osobiście Ciepła , miła młoda osoba Modlę się o jej zdrowie całym sercem Ubolewam nad nieszczęściem jej i rodziny ,ale wierzę ,że Bóg i moja modlitwa czuwają nad jej życiem i zdrowiem Ojcze nasz ...????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo nowarzesnia.pl




Reklama