Wobec obywatela Mołdawii został sporządzony wniosek do Straży Granicznej o wydalenie z Polski. Mężczyzna swoją postawą udowodnił, że nie ma zamiaru przestrzegać prawa, które obowiązuje każdą osobę przebywającą na terenie Rzeczypospolitej Polskiej.
16 września br. obywatel Mołdawii został doprowadzony do Placówki Straży Granicznej w Poznaniu. Powodem takiej procedury było złożenie wniosku przez wrzesińskich policjantów zobowiązującego do powrotu 40-latka do swojej ojczyzny.
Momentem zwrotnym w kwestii przebywania tego mężczyzny na terenie naszego kraju było jego zatrzymanie przez wrzesińskich policjantów. Obywatel Mołdawii 14 września br. dokonał w Białężycach kradzieży hulajnogi elektrycznej.
Jej właściciel określił wartość start na kwotę 2 tysięcy złotych. Zatrzymany mężczyzna swoją przestępczą zdobyczą nie nacieszył się za bardzo, ponieważ oprócz samej kradzieży zdążył jedynie ją spakować do worka i schować w zaroślach znajdujących się w Obłaczkowie. Podczas przesłuchania 40-latek przyznał się do postawionego zarzutu dotyczącego kradzieży hulajnogi elektrycznej. W trakcie analizy poczynań tego mężczyzny na terenie naszego kraju okazało, że już wcześniej był karany za „wykroczeniowe” kradzieże - mówi Adam Wojciński, rzecznik prasowy wrzesińskiej policji.
Taka postawa 40-latka wskazuje na kompletny brak poszanowania prawa. W związku z tym dalszy pobyt Obywatela Mołdawii na terenie Polski może stwarzać realne zagrożenie dla ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Efektem końcowym takiego podejścia jest deportacja 40-latka z naszego kraju.
źródło i for. KP Policji we Wrześni
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze