Przekroczenie prędkości o 50 km/h zarówno na obszarze zabudowanym jak i niezabudowanym związane jest z czasowym zatrzymaniem uprawnień do kierowania pojazdami. Niestosowanie się do tego „wykroczeniowego” zakazu może skutkować popełnieniem przestępstwa. Szczegóły w kronice wrzesińskiej policji.
W przypadku nieprzestrzegania przepisów w zakresie obowiązujących ograniczeń prędkości prawo jazdy można stracić zarówno na obszarze zabudowanym jak i niezabudowanym. Te ostatnie odcinki dróg są nowelizacją, która został wprowadzona w marca tego roku i dotyczy dróg jednojezdniowych dwukierunkowych - podkreśla Adam Wojciński, rzecznik prasowy wrzesińskiej policji.
Reklama
Niestety ujawnienie w ostatnich dniach takich kierujących przez policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego jest dość częstym procederem. Oprócz sankcji finansowej oczywiście wszyscy stracili czasowo prawo jazdy na kolejne trzy miesiące.
Do pierwszego wykroczenia w obszarze zabudowanym doszło 7 października br. w Sokolnikach, gdzie kierujący Audi Q 5 rozpędził się do 107 km/h, natomiast następnego dnia w Mikuszewie siedząca za kierownicą Range Rover jechała z prędkością 112 km/h. Ostatnim w zestawieniu jest prowadzący Audi Q7, który 10 października br. w Grzymysławicach tym razem poza obszarem zabudowanym pędził z prędkością 104 km/h.
Reklama
Mieszkańcy powiatu radomskiego oraz poznańskiego zostali ukarani mandatami karnymi po 1500 złotych i 13 punktów karnych, natomiast kierująca Range Rover pochodząca z Tomaszowa Mazowieckiego otrzymała mandat 2000 złotych i 14 punktów karnych. Ukarane grzywną osoby w wieku 55, 42 oraz 40 lat muszą pamiętać, że jeśli zlekceważą trzy miesięczny zakaz to otrzymają następny na okres do pięciu lat.
Redakcja NowaWrzesnia.pl
fot. KP Policji we Wrześni
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze