Do niecodziennej sytuacji doszło 20 sierpnia (godz. 16:10) na ul. Gnieźnieńskiej we Wrześni. Osobówka volkswagen polo wjechała na przejazd kolejowy pomimo alarmującego sygnalizatora i opadających rogatek. - Kierująca autem volkswagen polo (jadąc w kierunku Gniezna), na oznakowanym przejeździe kolejowym, nie zastosowała się do sygnalizatora, który nadawał sygnał czerwony. W wyniku czego wjeżdżając za sygnalizator opadającej rogatki uszkodziła dach osobówki - relacjonuje rzecznik prasowy wrzesińskiej policji.
29-letnia mieszkanka Stalowej Woli była trzeźwa. Została ukarana mandatem w wysokości 300 zł.
Komentarze