Dopiero co zaczęła się jesień, a ty już pociągasz nosem? Ktoś kichnie w pracy a ty kończysz z gorączką na tygodniowym L4? Zarażasz się wszystkimi wirusami przynoszonymi przez dziecko z przedszkola? Najwyższy czas zadbać o swoją odporność. Codzienny stres, zła dieta, brak ruchu, bezsenność, nieefektywny wypoczynek – wszystko to ma destrukcyjny wpływ na naturalne mechanizmy obronne naszego organizmu. Z czasem problemy mogą przybrać katastrofalne rozmiary a nawet doprowadzić do trwałego uszkodzenia układu sercowo-naczyniowego, oddechowego, trawiennego czy nerwowego. Na szczęście istnieje wiele łatwych (oraz nieco trudniejszych) sposobów na naturalne i skuteczne podniesienie odporności. Poznaj 6 spośród nich! (Artykuł zewnętrzny)
Spadek odporności to jeden z symptomów, który mówi nam, że w naszym organizmie brakuje równowagi. Jeśli żyjesz w ciągłym biegu i stresie, nie dajesz sobie czasu na regenerację. W którymś momencie ze zdziwieniem dostrzeżesz, że nie umiesz już się relaksować. Warto w takiej sytuacji sięgnąć po środek wprost z natury, który rozluźnia mięśnie, koi nerwy, wycisza umysł i pomaga osiągnąć spokój. Mowa o kannabidiolu (czyli CBD). To substancja obecna w konopiach, która w przeciwieństwie do THC nie ma właściwości psychoaktywnych i jest całkowicie legalna. Znajdź dobrze zaopatrzony sklep z CBD i wybierz taką postać kannabidiolu, która najbardziej odpowiada twoim upodobaniom. CBD możesz palić, vapować, pić w postaci herbatki, połykać w tabletkach a nawet zjadać w postaci zdrowych słodyczy.
Od kilku lat obserwujemy rosnące zainteresowanie adaptogenami. Są to rośliny, których skład chemiczny działa w synergii z naszym organizmem. Adaptogeny podnoszą naszą odporność fizyczną oraz psychiczną, uodparniając nas na szkodliwe czynniki zewnętrzne. Do najpopularniejszych roślin z tej kategorii należą m.in. ashwagandha, różeniec górski, żeń-szeń czy wąkrotka azjatycka. Najlepszym dowodem na skuteczność adaptogenów jest natomiast ich podawanie sportowcom, żołnierzom a nawet astronautom.
Ziołolecznictwo stanowiło niegdyś główny sposób walki z chorobami. Wraz z rozwojem współczesnej medycyny zostało ono nieco zapomniane, ale obecnie wraca w pełnej chwale. Lekarze, farmaceuci i naukowcy potwierdzają skuteczność licznych ziół w walce z przewlekłym stresem i zmęczeniem, jak również z osłabieniem organizmu. Do rodzimych roślin najskuteczniej wspierających układ odpornościowy należą m.in. czystek, wiesiołek, pokrzywa czy jeżówka.
Ogromne znaczenie ma również to, co jemy. Wysoko przetworzone dania, bogate w tłuszcze trans czy cukry proste, upośledzają funkcje całego organizmu, w tym układu odpornościowego. Aby zwiększyć swoją odpowiedź immunologiczną, musimy komponować jadłospisy bogate w witaminy i minerały. Pomocne w zapobieganiu infekcjom są zarówno tzw. superfoods, czyli produkty szczególnie bogate w wymienione składniki (np. algi, kurkuma, imbir, acerola), jak i pospolite warzywa, owoce, orzechy czy nasiona, które dostaniemy w każdym spożywczaku.
Nawet najczystsze suplementy i najlepszej jakości jedzenie nie wystarczą, jeśli będziemy je spożywać za biurkiem albo na kanapie. W naszym zabieganym życiu ciężko wygospodarować czas na ruch, ale jest on absolutnie niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania całego organizmu, a więc również układu odpornościowego. Nie musisz od razu przebiec maratonu – na początek wystarczy nordic walking albo aerobik kilka razy w tygodniu.
Relaks to najbardziej niedoceniany sprzymierzeniec naszego organizmu. Podczas snu organizm regeneruje się po codziennych trudach a odpoczynek przy książce, muzyce albo kolorowance umożliwia ukojenie nadszarpniętych nerwów i odbudowuje neuroprzekaźniki. Aby poprawić swoją odporność, musisz zatem zadbać o sen i relaks.
Diagnostyka w zakresie obniżonej odporności nie stoi jeszcze w Polsce na najwyższym poziomie. Wielu lekarzy proponuje leki albo rozkłada ręce informując, że „taka już nasza uroda”. W takiej sytuacji najlepiej wziąć sprawy we własne ręce i skorzystać z licznych opcji, jakie daje nam sama natura. Kluczowa jest tutaj systematyczność – jeden tydzień picia ziółek, robienia przysiadów i wysypiania się nie wystarczy, aby odbudować to, co często niszczyliśmy (mniej lub bardziej świadomie), całymi latami. Osiąganiu celów sprzyja też metoda małych kroczków – lepiej trzy razy w tygodniu wychodzić na spacer i trzymać się tej rutyny przez cały rok, niż narzucić sobie katorżniczy reżim treningowy a po miesiącu zrezygnować i powrócić do starych przyzwyczajeń.
Artykuł sponsorowany
A jeśli chcesz dodatkowo zadbać o swoje ciało i wygląd, możesz rozważyć zabieg, taki jak toksyna botulinowa Warszawa, który pomaga nie tylko poprawić samopoczucie i pewność siebie, ale także odprężyć mięśnie twarzy i zniwelować oznaki stresu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze