Kierowca samochodu ciężarowego miał ponad 3,2 promila we krwi. Dzięki obywatelskiej postawie świadków został ujęty. Mogło dojść do tragedii podkreśla policja.
[Dodaj swoje Ogłoszenie drobne na naszym portalu NowaWrzesnia.pl! Zobacz jakie to łatwe i zupełnie za darmo! Czeka na Ciebie kilkadziesiąt kategorii, np. Praca, Nieruchomości, Usługi, Motoryzacja i wiele więcej. Daj się zauważyć! KLIKNIJ TUTAJ]
W takim stanie osoba prowadząca pojazd jest ogromnym zagrożeniem dla innych użytkowników drogi. Autostradą A2 w kierunku Poznania 7 sierpnia br. poruszał się nietrzeźwy kierujący samochodem ciężarowym Man wraz z naczepą.
O godzinie 12:30 został ujęty przez świadków. Osoby, które ujawniły mieszkańca powiatu tureckiego jadącego zestawem twierdziły, że poruszał się całą szerokością oraz, że zajeżdżał im drogę, przy próbie wyprzedzenia. W końcu kierowca zjechał na parking MOP Sołeczno, gdzie świadkowie nie dopuścili do dalszej jazdy - relacjonuje Adam Wojciński, rzecznik prasowy wrzesińskiej policji.
Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości przez policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego wykazało ponad 3,2 promila we krwi.
Wynik odzwierciedlał świadomość 34-letniego kierowcy, który nie potrafił utrzymać równowagi oraz kompletnie niewyraźnie mówił.
Dzięki postawie godnej naśladowania osób, które dokonały ujęcia obywatelskiego na pewno nie doszło do tragedii. Kierowca będący w takim stanie, a w szczególności kierujący takim zestawem jest ogromnym zagrożeniem dla innych użytkowników na drodze - podsumowuje policjant.

Redakcja NowaWrzesnia.pl
Fot. KP Policji we Wrześni
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze